czwartek, 28 maja 2015

Inspekcja pionów i poziomów kanalizacyjnych


Została zakończona inspekcja pionów naszego bloku (uchwałą nr 17 z 2014 roku). Generalnie piony są wręcz w idealnym stanie, ale...
  • Jeden pion jest zapchany przez ptaki ok. metr pod dachem. Sprawa delikatna i będzie robiona w najbliższym czasie. 
  • Druga niespodzianka to zapchany pion pod mieszkaniem na parterze. Temat jest o tyle znany, że często były tam problemy z wypływaniem nieczystości na mieszkanie. Pion będzie czyszczony.
  • Trzecie "ale" to grubsza robota. Mamy nieszczelny (otwarty) poziom w jednej z wózkarni, pełno tam świeżej (!) ziemi i zapach jak w oborze. Wnioski proste - mamy dzikich lokatorów. Nie rozeszli się dzięki temu, że klapa jest stalowa i przyciśnięta gratami. Temat będziemy próbowali ugryźć od ręki, ale pewnie okaże się, że nie jest to takie proste jak się wydaje i może się okazać, że trzeba będzie rozkuć kawałek piwnicy celem wymiany rur. Ale to się okaże po wbiciu szpadla w ziemię.
Efekty inspekcji w najbliższych dniach otrzymamy na płytce i będzie ona dołączona do dokumentacji budynku.



A.K.

PS.
Koniec końców praca została zakończona we wrześniu, a tu link do wpisu.

Parapety


W dniu wczorajszym udało nam się zamknąć listę prawie wszystkich (poza jednym lokalem) usterek obsadzenia parapetów zewnętrznych. Część z nich (ok. 1/10) jest ewidentnie źle zamontowana, część z nich jest podejrzanie źle... Zgodnie z ustaleniami lista została wysłana do wykonawcy celem podjęcia działań mających na celu usunięcia usterek.

Zaskakujące było dla nas, że  w oknach klatek schodowych i zsypów 100 parapetów jest zamontowanych poprawnie...

A.K.

środa, 27 maja 2015

Renowacja terenów zielonych wokół budynku



Od trzech tygodni z południowej strony firma Pro-Clean przywraca nam zieleń. Jest to realizacja uchwały nr 10 z tego roku. Przede wszystkim trawniki zostały odświeżone poprzez potraktowanie ich wertykulatorem a z południowej strony został usunięty mechanicznie mech, który całkowicie zdominował trawę. W to miejsce naniesiono świeżej ziemi i posiano trawnik. POodobny zabieg wykonano na skarpce od strony północnej.
Dosadzono różnież brakujące krzewy żywopłotu.

Prace są na ukończeniu i teraz firma będzie wykonywała prace abonamentowe (cięcie żywopłotu)

Ziemia na parkingu jest do naszej dyspozycji i jeśli można ją brać do doniczek i klombów.

A.K.

sobota, 23 maja 2015

Ogrzewanie



Dziś o siódmej rano zakręciliśmy ogrzewanie w naszym budynku. Z naszych obserwacji mocy chwilowej dostarczanej do naszego bloku wynika, że najwyższy czas, ale jeśli okaże się, że jest jeszcze za zimno, to ogrzewanie włączymy.

System centralnego ogrzewania wyposażony jest w licznik, który liczy ile ciepła zużywamy jako blok w danym momencie (i sumuje te momenty). Z drugiej strony, w wymiennikowni jest czujnik pogodowy, który przy temperaturze powietrza powyżej ok 15 oC wyłącza dostarczanie ciepła do naszych bloków. Jeśli więc wymiennikownia wyłączy pompy to nic w tym momencie nie płacimy - moc dostarczana jest równa zero. Dodatkowo drugi czujnik w wymiennikowni powoduje przekazywanie więcej ciepła do bloków wraz z obniżaniem temperatury zewnętrznej, czyli im zimniej tym cieplejsze kaloryfery, więc (przynajmniej teoretycznie) możemy pracować w tym trybie automatycznym choćby i do czerwca.
Z drugiej strony, rury pionowe oddają ciepło (co wiemy po zimie, kiedy mamy w mieszkaniach ciepło a kaloryfery mamy pozamykane), a że na dworze wiosna, okna otwieramy, stąd okazuje się, że zużycie ciepła na rośnie :-) Bezpieczniej (i taniej) będzie więc ogrzewanie (testowo) wyłączyć.


A.K.

piątek, 15 maja 2015

Ocieplenie cd..


Wczoraj miało miejsce spotkanie z wykonawcą naszego ocieplenia. W spotkaniu uczestniczyły dwie osoby ze strony Zarządu, nasza pani administrator oraz reprezentujący nas pod kątem merytorycznym Inspektor budowlany, który wykonał dla nas Opinię techniczną. Jak zazwyczaj bywa, na nasze pięć przygotowanych możliwości oceny jakiejś sytuacji, otrzymujemy szóste rozwiązanie :-)

Spotkanie było (w naszej ocenie) owocne, otrzymaliśmy na piśmie zobowiązanie naprawy błędów, ale też przy rozmowach sporo ciekawych informacji. W skrócie:
- istnieje duże prawdopodobieństwo, że przecieki do lokali od strony zachodniej (czyli z balkonami) są wynikiem nieumiejętnie przeprowadzonej 'modernizacji' posadzki balkonowej na balkonie piętro wyżej. Oczywiście przecieki mogą być efektem niepoprawnego montażu np. parapetów na balkonach...
- gdyby kompleksowo chcieć wykonać naprawę wszystkich balkonów (czyli wykonać hydroizolację, której nie było w umowie z wykonawcą ocieplenia), koszt powinien zamknąć się w kwocie 150.ooo zł...
- w najbliższym tygodniu mamy zebrać wszelkie uwagi co do nieprawidłowego zamocowania parapetów zewnętrznych - w tych lokalach będą dokonywane poprawki.

UWAGA
Osoba, która została zalana może dochodzić zwrotów kosztów z ubezpieczenia. Ubezpieczalnia będzie chciała odzyskać wypłaconą kasę i zapewne zwróci się albo do Wspólnoty albo do właściciela mieszkającego piętro wyżej. Jeśli okaże się, że osoba mieszkająca piętro wyżej nie zezwoliła na poprawki przeprowadzane w ramach gwarancji przez Wykonawcę, bądź nie zgłosiła złego wykonania prac, może być ona obciążona kosztami remontu lokalu piętro niżej. Zgłaszanie usterek jest więc sposobem na zapewnienie sobie spokoju na przyszłość.
Osoby nie mające pewności, czy ich parapety zewnętrzne są osadzone poprawnie bądź nie, proszone są o kontakt z Zarządem, pomożemy w ocenie.


A.K.


piątek, 24 kwietnia 2015

Ocieplenie cd.


O tym, że wiele z tego co zostało zrobione przy naszym ociepleniu pozostawia sporo do życzenia pisaliśmy wcześniej. Pisaliśmy też, że w zasadzie terminy są przegapione i bez jakichś konkretów niewiele możemy ugrać. Potrzebne są więc konkrety...

W związku z tym,  że w Zarządzie zdanie było podzielone a ręce co do wydatków mamy póki co związane, zakupiłem prywatnie kamerę i dokonałem odwiertu w dolnym stropie na ostatniej kondygnacji (czyli w suficie na łączniku). Co jest powyżej tego stropu? Powyżej znajduje się drugi strop, na którym leży papa. Pomiędzy stropami jest tzw. pustka powietrzna, czyli przestrzeń wentylowana, która jest ociepleniem. W momencie budowania bloku na dolnym stropie została ułożona warstwa wełny mineralnej.

Wykonawca naszego ocieplenia ma zapisane w umowie, że ma "wykonać docieplenie stropodachu poprzez wtłoczenie metodą pneumatyczną warstwy wełny mineralnej, szklanej lub celulozowej Ekofiber o gr. 15 cm" (Projekt docieplenia budynku mieszkalnego z kolorystyką elewacji, czerwiec 2009). Jednocześnie w innym dokumencie (Projektowa charakterystyka energetyczna budynku, czerwiec 2009) znajdujemy, że na naszym dolnym stropie znajduje się ocieplenie w postaci "filc i mat z wełny mineralnej", a po ociepleniu ma się dodatkowo znajdować "wełna mineralna lub Ekofiber".  Innymi słowy, mają być dwie różne warstwy ocieplenia.

Jako, że nie znamy się (a pomocy znikąd...), poszukaliśmy, jak wygląda wspomniany Ekofiber i znaleźliśmy (wybrane dwa) takie materiały:
Z tej lektury wychodzi, że nowy materiał (Ekofiber) znacząco różni się od szarej wełny mineralnej zastosowanej dwadzieścia lat temu...

Wracając do odwiertu.
Wyszło mi z pomiarów, że dolny strop ma 15 cm, następnie jest wełna mineralna, której górna granica to 25 cm, czy czym trzeba mieć na uwadze, że podczas przebijania wełny mineralnej wiertłem na pewno dokonałem jej uniesienia w tym miejscu (czyli warstwa wełny ma powiedzmy 20 cm). I... koniec. Żadnej dodatkowej warstwy, a tym bardziej wyróżniającej się kolorem czy konsystencją. Same kłaczki wełny...

Co dalej?
Jak mamy dalej jako Zarząd działać?
Można pójść z reklamacją do Wykonawcy ocieplenia... I pewnie na tym się skończy. Można pójść z tym do sądu... Ale o co się sądzić? Oczywiście, rozsądnym byłoby wykonać ocieplenie przez inną firmę a następnie sądownie kosztami obciążyć wykonawcę ocieplenia, ale idąc w tym kierunku jest taki problem, że najpierw jest potrzebna kasa, którą potem może odzyskamy...
Moja propozycja na ten moment jest taka, aby pójść z tym do sądu ale o  zasądzenie kasy od wykonawcy na wykonanie ocieplenia. Jeśli się uda - dostaniemy kasę i przeprowadzimy ocieplenie zgodnie z ofertą firmy zewnętrznej, jeśli się nie uda, nic nie tracimy...

Niestety, jest w tym jeszcze jeden haczyk - trzeba mieć opinię rzeczoznawcy, że ocieplenie nie zostało wykonane, bo moje pisanie i eksperymenty nic nie znaczy...

Proszę o opinie i podpowiedzi. Daje nam to wsparcie do działania jak i często naświetla niebezpieczeństwa. Sami nie dajemy rady i patrząc ile czasu dziennie spędzamy utopieni w tematach Wspólnoty, czasami mam wrażenie, że pracujemy na etacie...

A.K.


PS.
Ciekawe zdjęcia z prac przy ociepleniu można znaleźć tu.

================================================

Po spotkaniu z wykonawcą i reprezentującym nas inspektorem nie jestem już taki pewien co widziałem. Możliwy wariant jest taki, że to co widziałem to nowa warstwa (ekofiber), a starej po prostu nie było. Dlaczego nie było, to już inny temat, włączając w to taki wariant, że był położony styropian, który był z partii, która z czasem znikała (zastosowany jakiś środek powodujący, że styropian odparowywał)... Znów odpowiedzi bardziej kolorowe, niż nam się wydaje...

A.K.

środa, 22 kwietnia 2015

Budżet obywatelski - dyskusje


Otrzymaliśmy maila od naszej Radnej, pani Ireny Kubiszyn.
Witam,
zbliża się termin składania wniosków do budżetu obywatelskiego. Projekty będą zbierane od 18 maja do 22 czerwca br.  W związku z tym proponuję burzę mózgów; co możemy zrobić dla nas?
Wiadomo, że projekt musi być oparty o kosztorys. Nie mamy za dużo czasu.

Pozdrawiam
Irena Kubiszyn
Rada dzielnicy ma pieniądze na finansowanie pomysłów, które wychodzą od mieszkańców dzielnic. Nie są to wielkie pieniądze, ale decyduje ilość głosów i może się tak zdarzyć, że nawet drogi projekt przejdzie jeśli dzielnica się zjednoczy. My jesteśmy trzema blokami i kilkoma domkami, więc za wielu szans na drogie projekty nie mamy, ale jeśli projekt jest względnie tani, to osoba głosująca 'wyda' swoją pulę głosów na taki projekt tylko dlatego, że zostaną mu do wydania pieniądze, więc tu widzę nasz kierunek...

Przykład 
(kwoty przykładowe i zupełnie nie mające związku z rzeczywistością)

Do wydania jest 130.ooo zł
Projekty:
- 150.ooo - asfalt;
- 80.ooo zł - chodniki;
- 55.ooo - plac zabaw;
- 30.ooo - nowa organizacja jezdni (pasy, światła, znaki drogowe itd itd);
- 5.ooo - lustro;
- 5.000 - wymalowanie pasów na jezdni (linii pojedynczej przerywanej);
- 2.500 zł - znak drogowy;
Osoba klikająca (tak odbywa się głosowanie) na projekty nie może wybrać asfaltu, bo Dzielnica nie ma tyle kasy, nie może wybrać jednocześnie chodnika i placu zabaw, bo zabraknie mu kasy do podziału, więc musi wybrać albo chodnik albo plac zabaw. W tym momencie zostaje mu sporo kasy 'do wydania', więc klika wszystko co się da a suma nie przekroczy 130.ooo zł Przechodzą więc trzy ostatnie pozycje. Oczywiście piszę tu o mieszkańcu Dzielnicy a nie mo mieszkańcu naszej ulicy.

Podsumowując - proponuję się zastanowić i albo uderzać do Rady dzielnicy, albo do nas, albo umieścić wpis na naszym forum.

Pozdrawiam

A.K.