sobota, 5 września 2015
Koszty podgrzania wody
Długo nie mogliśmy pojąć bełkotu księgowych naszych poprzednich firm, ale wystarczyło dwuminutowe wyjaśnienie pani Asi i wszystko stało się jasne. W związku z tym, że jest to proste, chcemy się z Państwem tym podzielić.
Sprawa dotyczy ceny za podgrzanie wody. Jakiś czas temu nasz sąsiad zauważył, że pomimo, że cena za jednostkę ciepła jest urzędowa*, pomimo, że wszystkie nasze trzy bloki są podłączone do jednego węzła, każdy blok ma inną cenę za podgrzanie, ba, cena w tym samym bloku zmienia się od czasu do czasu... Skąd to się bierze?
Aby to wyjaśnić trzeba zacząć od początku.
Ciepłą woda w naszych kranach jest tam dlatego, że nasza wymiennikownia cały czas ją grzeje. I liczy sobie każdy kilowat energii dostarczonej do podgrzania tej wody. W uproszczeniu wygląda to tak (z lewej jest wymiennikownia, która podgrzewa nam wodę, z prawej nasz blok):
Podgrzana woda pompowana przez pompy płynie do naszego bloku (w uproszczeniu) i jeśli nikt nie odkręci kranu (bo jest np. trzecia rano), to wraca do wymiennikowni. Niestety, ze względu na straty ciepła (rury ogrzewają powietrze...), woda wraca lekko schłodzona... Skoro woda wchodząca w wymiennikowni jest chłodniejsza niż być powinna na wyjściu, to wymiennikownia ją podgrzewa, czyli dostarcza energii, za którą potem trzeba zresztą zapłacić.
Wyobraźmy sobie teraz, że przez miesiąc nikt nie używał ciepłej wody, ale wymiennikownia musiała stale podgrzewać wodę, gdyż możliwe było, że ktoś będzie ją używał. I załóżmy, że rachunek za to podgrzanie wyniósł 470 zł.
Gdyby w tym miesiącu tylko jedna osoba pobrała wodę ciepłą, to pełny koszt podgrzania wody przez miesiąc otrzymałaby właśnie ta osoba (bo przecież inni nie odkręcili kranu, więc dlaczego mieliby cokolwiek płacić, skoro ciepłej wody nie zużyli...) Gdyby ta osoba zużyła jeden litr, to byłby bardzo drogi litr...
Rachunek wyszedłby mniej więcej tak:
- zużycie: 1 litr - 0,008 zł
- koszty podgrzania wody - 470 zł
A teraz wyobraźmy sobie (dla uproszczenia), że każde z mieszkań zużyło w zakładanym miesiącu 1000 litrów (1m3) ciepłej wody.
Koszt podgrzania wody jest podzielony pomiędzy wszystkich pobierających ciepłą wodę. W naszym przypadku każdy będzie partycypował w 1/47 kosztów (47 lokali), czyli każdy lokal "dorzuci się" po 10 zł do podgrzania wody.
Rachunek w tym wypadku wyglądałby mniej więcej tak:
- zużycie: 1m3 - 8 zł
- koszty podgrzania wody - 10 zł.
I tak wygląda wyjaśnienie z podgrzaniem wody. Oczywiście temat jest odrobinę bardziej skomplikowany gdyż każdy zużywa inną ilość wody, więc po odczytaniu liczników partycypuje on niejako procentowo w całości kosztów podgrzania. Dodatkowo na miejsce każdego litra pobranej wody, w wymiennikowni wpływa nowy litr zimnej wody, który trzeba podgrzać, więc w tym momencie nie będzie to już 470 zł a dużo więcej. Tym więcej im więcej zużyjemy wody z ciepłego kranu, ale to już zostanie nam rozliczone wg liczników (więc zapłacimy i za wodę którą zużyliśmy i za jej podgrzanie).
A.K.
* Cena za jednostkę ciepła ustalana jest na podstawie kosztów wytworzenia energii cieplnej zużytej na potrzeby podgrzania surowca i wynika z taryfy ciepła.
Dziękujemy prezesowi PGZN za wniesienie uwagi.
A.K.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz